wtorek, 2 lipca 2024

Zapraszam na warsztaty poetyckie!

Już 18 sierpnia 2024 o 10 rano w Centrum Promocji Kultury dzielnicy Praga Południe w Warszawie odbędą się warsztaty poetyckie „Jak zostać poetą?”. Wprowadzę Was w tajniki poetyki, poezji Edwarda Stachury i swojej własnej, a także przygotuję dla Was materiały drukowane z przydatnymi informacjami i kilkoma zadaniami.

Warsztaty będą się składały z kilku części:

1.      Część wykładowo-prezentacyjna,

2.      Pytania od uczestników,

3.      Analiza wybranych wierszy,


4.      Pisanie warsztatowych prac,


5.      Prezentacja prac chętnych.

Oprócz tego będzie możliwość zakupu pamiątkowych koszulek/gadżetów i książek mojego autorstwa. Już 7 sierpnia pojawi się nowa powieść i będzie ona również dostępna na stoisku. Płatność tylko gotówką.

Osoby chętne są proszone o wysłanie formularza zgłoszeniowego do 15 lipca, ale wciąż będzie możliwe uczestnictwo bez zgłoszenia. Z powodów organizacyjnych potrzebna jest wiedza o spodziewanej frekwencji, więc bardzo proszę o wypełnienie poniższego formularza.

 

Allysa Agnes

 

Link do formularza:  https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdWbqgiy_Ew5i8NZLcmidbDflAj0Xy5KaGwHOb2hjdi7qweZw/viewform?usp=sf_link

sobota, 3 grudnia 2022

Debiutancka książka w sprzedaży!

Mam dobrą wiadomość dla miłośników poezji... Mój debiutancki tomik poezji "Były sobie tomy poezji dwa..." już trafił do sprzedaży! W wersji angielskiej natomiast brzmi trochę dłużej, bo "Once Upon a Time There Were Two Poetry Books..." i też jest w sprzedaży! 😃

Cóż ten tajemniczy tytuł może oznaczać? A to, że 132 strony (w wersji angielskiej 108 stron) zamknęły w sobie aż 10 lat trwania poezji romantycznej i eksperymentalnej. Pierwszy tom nazywa się "Miłość, cierpienie i inne używki" (mam na myśli wątki filozoficzne), a drugi to "Studenckie nuty (Otwierając oczy)". Oba tomy dopełnia trzeci zwany zwyczajnie "Księgą aforyzmów". Tak właśnie kończy się ta baśń.

Przede wszystkim polecam i wersję papierową, i w twardej oprawie, które można nabyć na stronie Amazona. Wersja elektroniczna mojej książki jest także dostępna, ale na Apple Books.

Na Wattpadzie można znaleźć próbki tytułowych tomów, jeśli ktoś zastanawia się, czy kupić.

Dla czekających na następne książki (powieści trzy nadchodzą i jeden zbiór opowiadań) stworzyłam specjalną grupkę na Patreonie. Będę tam dodawać ebooki i wersje robocze następnych czterech książek. Można też dostać przy okazji podpisaną książkę za darmochę, ale ta oferta jest ważna tylko do 6 stycznia, więc się śpieszcie (do końca dnia). Dla anglojęzycznego czytelnika jest więcej "szczebli" do wyboru w zależności od osobistych referencji lekturowych. Zapraszam serdecznie do zajrzenia.

Amazon:

Wersja angielska:


Apple Books:

Wersja angielska:


Wattpad:


Patreon:

piątek, 17 lipca 2020

Wiersz - Ostatnie wspomnienie


 

Wszystkie mosty zostały zerwane

Trzeba przejść, a na drodze

Stoi woda. Życie jest trudne

Jak ta wojna…

 

Te zdjęcie kiedyś wisiało w

Ramce, wśród kwiatów tapety

Nadeszły dni, gdy było trzeba

Zapomnieć… Zdjęcie w szufladzie

 

Tamta ukochana ściana zamieniła

Się w popiół, a my leżeliśmy

Na ziemi. Te piękne nadpalone

Zdjęcie poznawało miasto z góry

 

Park, do którego zwykliśmy chodzić

Wciąż istnieje, ale drzewa szepczą

Te krwawe widoki. Kamienie – poduszki

Ludzkie płaczą nad naszym losem

 

One to wszystko widziały i są

Świadkami naszej zguby. Kto będzie

O nas pamiętać, gdy tylko pył

Z nas zostanie? Tylko one

 

Leżę tu na ziemi obok ciebie

Ostatnie krople mej duszy

Uciekają mi z oczu. O mój

Kochany, wszystko się zmieniło

 

Ty już jesteś po drugiej stronie

A ja się modlę, by ta wojna

Już nigdy nie spojrzała w oczy

Tym, którzy nadejdą po nas


Wiersz - Lód, szkło… i nienawiść


 

Czuję, że ta miłość zamarzła

Ostra jak lodowe igły

Zimno w mym sercu

 

Szklane łzy, szklane róże

Tylko on potrafi uczynić

Złamane bardziej złamanym

 

Biały sufit, obserwuję

On trzyma kogoś

Innego we śnie

 

Wystaw mnie raz, wystaw

Mnie dwa razy… Zobacz

Swe włosy na podłodze

 

Śmierć miłości. Wiesz, co

Zrobić, aby dziewczyna Cię

Znienawidziła. Po co jest miłość?

 

Ten brudny śnieg jest

Jak my. Boże, co się

Z nami stało…


środa, 10 lipca 2019

Wattpad

Co się dzieje? Kolejny już post w tym roku? Allysa normalnie szaleje!

Dziś chciałabym zaprosić Was na moje konto na Wattpadzie. Znajdziecie tu mój tomik wierszy (dopracowany), dawną opowieść fantasy (w nowej formie) i jeszcze jedną opowieść. Ale to nie wszystko - już wkrótce zostanie opublikowanych znacznie więcej niespodzianek! No po prostu trzeba kliknąć i zaobserwować:

https://www.wattpad.com/user/AllysaAgnes

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Specjalizacja redaktorsko-wydawnicza



Nie mam pojęcia, co więcej mogłabym napisać o tym kierunku kształcenia zawodowego, więc już przejdę do ostatniej części. Ostatnią specjalizacją, o której wiem cokolwiek więcej to ta o nazwie redaktorsko-wydawnicza. O niej to już moja wiedza jest niestety śladowa, ale można to potraktować jako ciekawostkę. Ludzie po tej specjalizacji będą znać tajniki edytorstwa. Słyszałam też o przedmiocie, który nazywa się "historia druku" (czy coś podobnego) i mi osobiście wydaje się to dość ciekawe.

Na koniec już powiem jeszcze tylko, że przypadek (a może los tak chciał?) wyszedł mi na dobre. Studia te były dla mnie początkowo pigułką goryczy, ponieważ wiedziałam, że nie będę robić tego, na co liczyłam (historia! albo anglistyka!). Po tych dwóch latach jednak jestem nieziemsko zadowolona z polonistyki. Zawsze lubiłam literaturę, a teraz nawet język zaczął być dla mnie czymś frapującym. Specjalizacja medialna wydawała mi się najciekawsza i po odbyciu wszystkich zajęć pierwszego roku, jestem niemalże w niebo wzięta! Pierwszy rok był trudny, ale ten rok był dla mnie naprawdę cud malina. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze kiedyś zrozumie, co mam teraz na myśli. Po prostu prawdziwie polubiłam swoje studia.

Nauczycielem być



Drugą specjalizacją, o której napiszę słów kilka to specjalizacja nauczycielska. Mam koleżankę, którą poznałam na wyjeździe integracyjnym. Już na początku naszej przygody ze studiowaniem mówiła, że chciałaby zostać nauczycielką. Ja natomiast to praktycznie do ostatniej chwili nie wiedziałam, co wybrać. Wiedziałam tylko, że nie chcę mieć niczego wspólnego z tą specjalizacją. Miałam raz taki krótki epizod w życiu, trwał 1,5 miesiąca, gdy pracowałam jako lektorka j. angielskiego w przedszkolu. Właśnie wtedy odkryłam, że zdecydowanie to nie jest zawód stworzony dla mnie.

Wracając do tej mojej koleżanki z roku… Ona rzeczywiście wybrała tę specjalizację i wiem, że jest bardzo z niej zadowolona. Wiem, że jej przedmioty związane są z pedagogiką np. sposoby prowadzenia zajęć. Pod koniec tego roku zaczęła już praktyki w swoim dawnym liceum. Życzmy jej powodzenia.